poniedziałek, 18 sierpnia 2008

Zapomniec o miłości 4)

Witam wszystkich trzeciego dnia.

Przepraszam że tak późno ale niestety miałem dziś bardzo dużo na głowie.

Więc zaczynamy cudowny trzeci dzień oczywiście muszę zauważyć że pogoda znów jest piękna ;)

Dziś chciałbym poruszyć temat Wiary.

Spokojnie nie będę wam mówił w co ani w kogo macie wierzyc bo to sprawa osobista każdego z was.

Przede wszystkim chodzi mi o wiarę w siebie.

Wiarę w to że w życiu często są burze, czasami ciemne chmury zasłaniają słońce i robi się ponuro i ciemno ( zupełnie tak jak dziś ;) )ale pamiętajcie zawsze wychodzi słońce,

Zapytacie pewnie dlaczego nie świeci ono cały czas?!

Prosta odpowiedz - bo jeśli by tak było mieszkalibyśmy na pustyni ;)

Tak jak w przyrodzie wy też czasami musicie dostać trochę tego deszczu, choć nie miły,

choć często zimny zawsze ma jakiś cel - w 99 % przypadków ten deszcz to LEKCJA.

LEKCJA która ma was czegoś nauczyć…

Zycie często pokazuje nam że coś jest nie tak, daje wskazówki ,ustawia drogowskazy.

Niestety żyjemy w czasach gdzie szybkość jest na pierwszym miejscu:) Bardzo dobrze to znam bo wychodzę z domu o 8 00 a wracam o 21 ;) w międzyczasie biegam ,robie zakupy, ide na trening itd. Większość z was żyje tak samo… i powiedzcie mi teraz gdzie tu jest czas na uczucie? I jak zauważyć drogowskazy!? Jadąc samochodem 240 km/h trudno je zauważyć prawda?! :)

Wracając do tematu LEKCJI ,

Powiedzcie ile razy czuliście że coś jest nie tak?

Ile razy bliska osoba pokazywała wam kim tak naprawdę dla niej jesteście?

Ile razy czuliście się jak piąte koło u wozu?

Ile razy intuicja mówiła wam NIE ?!

Właśnie w tym jest cały sęk, życie nie chce was od razu niszczyć, ono pokazuje na początku że coś jest nie tak, ale bardzo spokojnie.

Ale jeśli nie zauważycie tych „podpowiedzi” dostaniecie tak mocno że was to bardzo zaboli.

I tu pojawia się LEKCJA ,lekcja na przyszłość która mówi STOP!!!

Mówi ona przemyśl to, uspokój się i nie popełniaj błędu po raz drugi!!!

W pewnym filmie widziałem kiedyś fajną sytuację:

Dwie przyjaciółki spotykają się piątkowy wieczór w klubie.

Jedna mówi do drugiej spotkałam dziś fantastycznego mężczyznę w sklepie z bielizną damską, dał mi swój numer i jutro się spotkamy ;)

Druga na to – w sklepie z bielizną?

Tak kupował pidżamę swojej mamie…

Pidżamę swojej mamie?!

Tak mówił…

Przecież on kupował bieliznę jakiejś kobiecie Kate !!

Kate na to odparła – ja wolę tą pierwszą wersje : )

Sami widzicie na takim prostym przykładzie że czasami celowo nie chcemy widzieć prawdy, więc może dziś otworzycie oczy i ją zobaczycie?!

Połączcie WIARE z LEKCJĄ :

Wierzcie w ludzi i w siebie mimo tych złych wydarzeń

Pamiętajcie tą Lekcje i wyciągnijcie wnioski.

Pozdrawiam wszystkich ;)

Do jutra ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

 
ll487e1844ba1f982cd5da1811d4a7fa94_data.php ll487e1844ba1f982cd5da1811d4a7fa94.php ll487e1844ba1f982cd5da1811d4a7fa94_upd.php